} -->

A dose of fitspiration

czwartek, 7 marca 2013

... czyli dawka motywacji dla wszystkich walczących :)
 

Kilka pytań już na asku padło kiedy jakaś notka, pewnie chętniej byście poczytali o czymś praktycznym i fotograficznym ale nie mam póki co możliwości. Na początek kilka update'ów ode mnie: zdałam psychologię (taka ze mnie mała chwalipięta!) na B, moje marzenie! Już leci drugi tydzień bez żadnych słodyczy (oprócz okazyjnych kostek gorzkiej czekolady) no i codziennie się ruszam aby poprawić kondycję :) 

Jutro podczas mojej 3 godzinnej przerwy w szkole wracam do domu, chwytam za skakankę i skaczę najdłuzej jak tylko będę chciała i ile tylko będę miała sił (których jest masa!)
Zaczęłam też robić różne ćwiczenia na brzuch oraz o dziwo, zaczęłam ćwiczyć jogę! Testuję jeszcze kilka innych ćwiczeń na sobie, jeżeli zauważę różnicę to na pewno wam polecę!

Co u Was? :)
117 dni do wakacji!


Do poniższych zdjęć nie posiadam praw autorskich, wszystkie były ściągnięte z tumblr'a :)























Możecie mnie znaleźć tutaj:


Masz pytanie? Zadaj je tutaj!

18 komentarzy :

  1. Jak ty dużo robisz ;o, ćwiczenia, skakanka, joga... Ja biegam i czekam na lepszą pogodę żeby pojeździć na rowerze <3 /a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja nie mogę czekać na pogodę bo bym zaczęła ćwiczyć dopiero jakoś w maju przy Londyńskiej pogodzie! Pogoda nie ma szansy być perfekcyjna ale ja mam :) Poza tym ćwiczenia pomagają mi rozładować stres którego ostatnio jest o wiele za dużo w moim życiu! Życzę powodzenia ;*

      Usuń
  2. no no,motywujesz, naprawdę.. ja sie biorę od października, schudło mi się 8 kilo, a potem co? znów zaczęłam jeść niezdrowo i nie chciało mi się przyczyć, w efekcie ZNÓW przytyłam. co prawda nie aż 8, ale 6, więc to i tak dużo. chyba też zacznę się sama motywować! buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ćwiczę ale ostatnio dopadła mnie jakaś depresja i wszystko zawalam, ale chociaż ty mnie troche zmotywowałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu się na siłę zmuszać! :) W końcu odzyskasz siły, wyjdzie słońce i będzie motywacja, powodzenia! :)

      Usuń
  4. a to 1 zdjęcia to jesteś na nim Ty czy też nie twoje? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd! Raz, że nie robię sobie takich zdjęć bo tak nie wyglądam, 2 mam totalnie inne włosy a 3, mam może 1/4 z tych piersi co baba ma na zdjęciu :D

      Usuń
  5. skąd ty bierzesz na to wszystko czas ! śpisz czasami :D ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak trafię na dobrego tumblr'a to przez 2 godziny czasami siedzę :D

      Usuń
  6. tak bardzo chciałabym miec taki brzuch, ale przez wadę kręgosłupa nigdy go nie będę mogła mieć ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi bardzo :( Ale wygląd to nie wszystko a brzuch to nie jedyna partia ciała :) Zawsze można się skupiać na czymś innym! :)

      Usuń
  7. super inspiracje! serio motywują:) życzę ci, abyś doszła do celu :>
    + nie polecam skakania na skakance, ponieważ obluzowują się węzły jakieś tam w środku i po prostu opadają szybciej, niż po zniknięciu kolagenu :) ostatnio oglądałam o tym program :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to nie wierzę to :D Tylu ludziom pomogło, mi też pomaga więc jaki w tym problem :D

      Usuń
  8. Ja się muszę pochwalić, że mój brzuch właśnie wygląda tak ja na tym pierwszym zdjęciu;) I właśnie słodyczy sobie nie odmawiam, a i tak nie tyję. To właśnie też zależy od przemiany materii. Żeby tak nie walić z anonima to się podpiszę moim fbl: mangoxtango.

    OdpowiedzUsuń
  9. zmotywowałaś mnie do zakupu skakanki! oby tylko na tym się nie skończyło :D
    ~J.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, cały dzisiejszy dzień spędziłam na przeglądaniu Twojego bloga, popatrzyłam również na fotobloga i na facebooka. I na prawde inspirujesz i tak ciekawie o wszystkim opowiadasz. I mam do Ciebie kilka pytań, pewnie niektóre z nich dostawałaś już wielokrotnie, ale nie umiałam znaleźć na nie odpowiedzi. Od kiedy mieszkasz w Londynie i z jakich powodów dało Ci się tam wyjechać? Twój chłopak jest z Polski? Jak według siebie porównasz życie w Londynie a tutaj u nas w Polsce... Szkoła, ludzie, mentalność... I z tego co widziałam na fotoblogu, masz dopiero 16 lat, a podchodzisz tak dorośle do życia... Ćwiczenia, diety, zdrowy tryb. Praca z agencjami... I Twoje zdjęcia, są niesamowicie dobre, niewielu fotografów nawet dorosłych może się pochwalić takim dobrym tikiem fotograficznym. Pozdrawiam z nudnej Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiej nudnej Polski.. Ile ja bym dała aby tam wrócić :) Mieszkam tutaj prawie 8 lat, wyjechałam z rodzicami jak byłam mała- wiesz w poszukiwaniu grosza, lepszego życia itp :) Mój chłopak jest z Polski. Tutaj jest lepiej pod względem edukacji, możliwości itp. Można też uznać za zaletę to, że można być tu praktycznie nikim, jest to duże miasto w którym nikt Cię nie zauważy, ludzie przechodzą obojętnie a w Polsce gapią się i gapią :)
      Dziękuję za tę opinię o podchodzeniu dorośle do życia, bardzo mi miło! Z agencjami jeszcze nie pracowałam niestety, mam stracha i mało wiary w siebie.. :(

      Tulę i pozdrawiam! :)

      Usuń