} -->

Macro: odwrotne mocowanie

czwartek, 14 marca 2013

... czyli zdjęcia macro za kilka złotych


 No, w końcu zasiadłam znów do bloga, mam aparat na kilka dni więc ponadrabiam większość tutoriali i notek które chcieliście żebym zrobiła. Już kilka pytań codziennie się powtarzało o macro i odwrotne mocowanie więc postanowiłam zasiąść do tego na początku :) Uwaga, nie jestem ekspertem w macro, różni ludzie robią to pewnie lepiej niż ja. Ale w końcu przekazuję wam moją wiedzę i co dla mnie działało więc może wam się przyda :)

Potrzebujesz:
  • Aparat z obiektywem (najlepiej kit)
  • Adapter odwrotnego mocowania - na allegro chodzą już od 20zł
  • Statyw (opcjonalnie) 

Okej, więc na czym polega odwrotne mocowanie? Jest to po prostu przymocowanie obiektywu 'przód na tył' czyli obiektyw jest przymocowany do aparatu inną stroną niż tradycyjnie. Dlatego jest nam potrzebny do tego adapter. Można również spróbować po prostu odłączyć obiektyw i trzymać go drugą stroną niż zwykle ale o wiele stabilniej i przyjemniej się robi zdjęcia kiedy obiektyw trzyma się sam :)

1. Adapter wygląda tak jak na zdjęciu poniżej- z jednej strony mamy tradycyjny bagnet aby móc podłączyć do korpusu a druga strona obiektywu wygląda bardziej jak wkręt od filtra, aby móc oczywiście przykręcić go na przód obiektywu.
Upewnij się, że adapter pasuje do Twojego obiektywu! Obiektyw kitowy do Canona 18-55mm ma średnicę 58mm więc taki adapter do niego dokupiłam. Dokładnie sprawdź zanim kupisz!


2. Co tu dużo mówić- po prostu przykręć adapter na przednią stronę obiektywu- oczywiście poprawną stroną adaptera ;)


3. No to teraz mamy nasz adapter ładnie przykręcony na obiektywie wystarczy go tylko podłączyć do korpusu.



No to końcowe dzieło powinno wyglądać właśnie tak :) Całkiem śmiesznie jak dla mnie ale da się przyzwyczaić + można uzyskać niezłe fotki!

Co i jak? 

Akurat na tym obiektywie, ogniskową mam zawsze ustawioną na 55mm. Wtedy mam właśnie całkiem fajne przybliżenie ale nie na tyle wielkie żeby ledwo co ująć.
Przykład:


Jednak to nie do wszystkich obiektywów się aplikuje więc po prostu pobaw się swoim i zobacz na jakiej ogniskowej masz najlepsze przybliżenie i tyle :) Jedni lubią mega wielkie przybliżenie a niektórzy wolą mniejsze, kwestia gustu!

Zmiana przysłony

Wielu ludzi miało z tym problem, w tym ja, bo główną zagadką w odwrotnym mocowaniu była zmiana wartości przysłony. Dla tych co zapomnieli to przysłona jest odpowiedzialna za to ile światła wpada do środka oraz za głębię ostrości. Im większa przysłona tym mniejszy rozmaz za obiektem w ostrości- więc po prostu mamy więcej ostrości na danym obiekcie. Dlatego jest nam to potrzebne jeżeli chcesz ująć w całości kropelkę wody czy małego owada. Więc ja zawdzięczam tę wiedzę Radkowi który na Photoblogu zajmuje się macro- możecie go odwiedzić tutaj - KLIK.

Także zmiana wartości przysłony przebiega tak:

1. Podłącz obiektyw tradycyjnie, tak żeby wyświetał prawidłowo przysłonę, czas naświetlania itp. Ustaw przysłonę na np f/11 i czas na kilka sekund, powiedzmy, ze 5''.
2. Wciśnij spust migawki, podczas kiedy zdjęcie będzie się robiło przez te 5 sekund szybko odłącz obiektywNie wyłączaj aparatu tylko odłącz sam obiektyw a przysłona pozostanie na f/11 :)

No i wtedy of kors możesz znów przymocować obiektyw tyłem na przód i cieszyć się przysłoną większą niż f/3.5. Ja osobiście jeszcze nie miałam okazji wypróbować tego sposobu bo do macro potrzeba jednak czasu i cierpliwości więc zobaczycie moje prace wykonane tylko na przysłonie f/3.5 :)



 Więc macie kilka moich kolorowych prac których wykonałam sposobem powyżej- spędziłam przy tych kroplach dobre dwie godziny, myślałam, że mi ręce odpadną i myślałam, że zemdleję bo musiałam wolno oddychać żeby nie ruszać aparatem i moja cierpliwość powoli się kończyła. Ja osobiście nie lubię używać statywu bo akurat było nieporęcznie w miejscu gdzie byłam (w kuchni) a i też to jest kwestia milimetrów, ruszysz się choć trochę i cały obraz może być zamazany. Także upewnij się, że masz: mnóstwo siły, nie trzęsą Ci się ręce oraz duuuuużo światła, to jest chyba najważniejsze. Ja stawiam na naturalne światło ale wiem, że niektóre osoby wolą studyjne lampy i oświetlenia więc eksperymentuj z tym co masz i co lubisz :)

Więc mam nadzieję, że miłośnikom makrofotografii coś z tego się przyda. Ciekawa opcja na początek a z wprawą na pewno da się stworzyć ciekawe fotografie. Aktualnie robię swój research na temat innych technik, jeżeli kiedyś uda mi się wypróbować to na pewno opiszę :)

Miłego czwartku!

Możecie mnie znaleźć tutaj:

Masz pytanie? Zadaj je tutaj!


73 komentarze :

  1. Straaasznie sympatycznie się to czyta, moja droga :) Super notka, przyjemna oprawa graficzna i myślę, że na pewno wiele osób będzie zadowolonych z takiego wpisu ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko świetnie tylko trzeba mieć lustrzankę ;p jak będę ją miała to skorzystam z Twoich rad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też sposób na makro w kompaktach, ale trochę droższy.

      Usuń
    2. Można wiedziec jaki? :):)

      Usuń
  3. Ja bym lepiej tego nie opisał :) Chociaż już zaczynałem pisać notkę na bloga:))
    aaa i dziękuje że wspomniałaś o mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisz bo ja chętnie nauczę się jeszcze wielu rzeczy :D

      Usuń
    2. Ok, tylko ze mnie słaby pisarz:D ALe postaram się, chociaż raz:D Tylko że mój temat zabrałaś:P

      Usuń
    3. Jakby caly swiat dzialal na takiej zasadzie to w ogole nikt by o niczym nie pisał :D
      Rob bo kiedys wspominales ze masz mini studio, ja nie wiem wiec jestem ciekawa jak to działa :P

      Usuń
    4. aaa mini Studio? no to muszę ja na nowo zrobić, bo po remoncie zostało zniszczone:) chce jeszcze pokazac jak zrobić dyfuzor i takie tam:D

      Usuń
    5. No to rob, czekam :D Bo dyfuzora jestem ciekawa ;d

      Usuń
    6. To postaram się coś naskrobać w weekend:)

      Usuń
  4. A ja słyszałem jeszcze o sposobie, żeby połączyć kita z heliosem, próbowałaś kiedyś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam ale na pewno poszukam coś na ten temat! :D

      Usuń
    2. Robię zdjęcia tym sposobem i jestem z niego zadowolona :) Przy połączeniu kit+ Helios można swobodnie zmienić przysłonę. Tutaj jest wszystko fajnie opisane: http://www.arczi79.netarteria.info/index.php?option=com_content&task=view&id=55
      Przykłady zdjęć wykonanych ta metodą na moim photoblogu http://www.photoblog.pl/monikai7/130311104/15-08.html
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. super tą notkę zrobiłaś. nie miałam o tym pojęcia a po twojej notce od razu wyszły mi dużo lepsze zdjęcia macro. i choć nie mam adaptera zdjecia i tak wyszły duzo lepiej.. dziękuję i prowadz bloga cały czas. dzięki tobie dowiaduje sie o tylu przydatnych rzeczach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A warto, również znakomite efekty wychodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja używałam tej techniki już wiele razy , ale niestety bez pierścienia , bo nie mogą się przybrać , żeby zakupić : P Wiadomo , trzymać obiektyw nie jest za wygodnie , więc zdjęcia wychodzą różnie , ale w końcu może zabiorę się za kupno i mam nadzieję , że rezultaty będą jednak lepsze . z tej informacji na temat regulacji przysłony na pewno skorzystam :)
    pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  8. przerabiasz zdjęcia tylko w photoscape?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie tak :) Retusz robię w photoshopie :)

      Usuń
  9. tak sie wciągnęłam, że zrobie sobie "małe" zakupy na allegro, tj. pierścień-adapter odwrotnego mocowania, soczewka makro, filtr UV czy może filtr polaryzacyjny? i przy okazji blenda, tylko nie wiem jaką wybrać 60cm czy 82cm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam soczewki i odwrotne mocowanie i oba bardzo przydatne są :) Z filtrami to różnie bywa, najlepiej poczytać o każdym bo o od gustu już zależy :D
      Hmm blenda.. Mi się za bardzo nie przydała moja a mam ogromną więc myślę, że bym wybrała mniejszą :)

      Usuń
    2. dzięki, za pomoc :D przy da mi sie właściwie wszystko bo że tak powiem z "branży" jestem. kierunek fototechnik się kłania ;)

      Usuń
  10. przerabiasz jakoś kolor oczu lub dodajesz jakiś efekt żeby się "świeciły" ? nawet jeśli nie a wiesz jak to zrobić to dodasz taki wpis? bo wszędzie szukam ale niestety z tych poradników nie potrafię tego zrobić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm czasami nie muszę bo jak pod dobre światło robię zdjęcia to same się świecą :) A tak to w photoshopie trochę rozjaśniam :)

      Usuń
  11. Myślę, że warto dodać pare faktów o M-42. Obiektywy M-42 mocowane odwrotnie są idealne do makro z paru względów. Przede wszystkim kwestia ceny - obiektywy typowe do macro są bardzo drogie a M-42 to tanioszka. Znika też problem z przysłoną - mamy do tego dedykowany, fizyczny pierścień i nie trzeba się bawić w ustawianie w aparacie i odłączanie obiektywu za każdym razem gdy chcemy zmienić przysłonę. Niektóre obiektywy M-42 są bardzo cenione za swoje świetne działanie w "trybie" odwróconym. Należą do nich m.in. Industar 28/2.8 i nasz ukochany, jakże już oklepany, Helios 44-2. Aby jeszcze zwiększyć skalę odwzorowania można nie przykręcać obiektywu a trzymać go w ręce i oddalać od aparatu podczas robienia zdjęć. Należy wówczas uważać na flarowanie i ogólnie na światło wpadające do aparatu. Efekty mogą być ciekawe. Taką technikę nazywamy freelensing.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nie mogą robić takim sposobem zdjęć bez adaptera, tylko z przyłożonym obiektywem bo mój aparat zaraz krzyczy że jest odłączony obiektyw :( wiesz może jak go jakoś "oszukać?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ustawieniach może poszukaj :)

      Usuń
    2. Ja również mam z tym problem :(

      Usuń
  13. A tak z ciekawości- o co chodzi z tym "kitem". To jakaś podróba markowego obiektywu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to po prostu tak się mówi na standardowy obiektyw :) np. 18-55mm

      Usuń
  14. bardzo fajnie, że dzielisz się swoją wiedzą z zakresu foto i obróbki zdjęć, a nie robisz z tego żadnej tajemnicy. skorzystałam już z kilku Twoich rad, szczególnie z krzywych i niedługo się biorę za autoportrety. dzięki, że jesteś, piszesz i dzielisz pozytywną energią. pozdrawiam ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cenne info. dla początkujących takich jak ja. wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak ja mam nikona d3000 i kit 18-55 to mogę kupić taki sam adapter jak Ty? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Identyczny to nie bo przecież mamy dwa inne systemy- ja mam Canona a Ty Nikona :) Więc musisz dobrać adapter pod SWÓJ system (Nikon) oraz średnicę swojego obiektywu 18-55mm. O ile się nie mylę to średnica Twojego obiektywu ma 52mm więc kiedy szukasz np. na allegro adaptera to wpisujesz coś w stylu "Adapter odwrotnego mocowania 52mm Nikon" :)

      Usuń
    2. jejku dzięki wielkie, jesteś bardzo dobrą pomocą dla początkujących :D

      Usuń
  17. Mogłabyś podać dokładną nazwę i wgl info na temat tego adaptera bo nigdzie nie umiem znaleźć wszędzie są takie metalowe a takiego nie chcę. ja mam Canona EOS 600D też z obiektywem 18 - 55mm

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy mogłabyś podać więcej info na temat tego twojego adaptera ?
    Ja mam Canona EOS 600D i też z obiektywem 18 - 55mm. Więc jakbyś mogła podać link gdzie mogę go dostać .. bo na allegro jest jeden i to metalowy a metalowego nie chcę a reszta głównie do Nikona -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam swojego z angielskiego ebay'a więc pewnie mało się coś przyda... ale tutaj masz linka do nie metalowego adaptera :) http://allegro.pl/adapter-odwrotnego-mocowania-canon-600d-550d-58mm-i3231454437.html pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  19. Witam,
    Czy jeśli mam obiektyw Kit AF-S NIKKOR 18-55 mm NIKON D3200 to jaki mam miec adapter ? w jakich mm ? 58 mm ,czy 52 ,bo nie wiem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz sobie w google Nikkor 18-55mm średnica filtra i powinno gdzieś w danych technicznych być :) Nie pamiętam dokładnie ale chyba 52mm jednak mogę się mylić więc dla pewności sprawdź sam/a :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. kurczę, dzisiaj dostałam ten adapter, przykręcam obiektyw do korpusu i na aparacie ciągle się wyswietla, że nie jest zamocowany obiektyw.. proszę o pomoc ;)

      Usuń
    3. Może musisz poszperać w aparacie w ustawieniach czy możesz wyzwalać migawkę bez obiektywu :) Masz na trybie manualnym?

      Usuń
  20. na automacie.. to to ma jakieś znaczenie? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Strasznie wielkie znaczenie! Przełącz na manualny i zobaczysz, że możesz wszystko :) poza tym odwrotne mocowanie zawsze, tylko i wyłącznie na manualu!

      Usuń
    2. dobra na manualu mogę zrobić, ale nie da się ustawić przysłony..

      Usuń
    3. tylko że tu piszę o zmianie przysłony, a u mnie nie da się nic ustawić ;)

      Usuń
    4. No to najpierw piszesz, ze nie da się ustawić przysłony a teraz ,że nic- to jak w końcu? Jaki masz aparat? Na manualu można robić praktycznie wszystko bo to jest całkowicie ręczny tryb fotografowania ;) Przysłony normalnym sposobem nie zmienisz bo jak? Nie ma styków w adapterze które prześlą informację do obiektywu, że ma zmienić przysłonę. ADAPTER JEST TYLKO DO PRZYMOCOWANIA OBIEKTYWU, NIE WYSYŁA ON ŻADNYCH WIADOMOŚCI I NIE ZMIENISZ NORMALNIE PRZYSŁONY. Czas naświetlania, ISO, balans bieli na pewno sama możesz ustawić. A opisałam wyżej jak się zmienia przysłonę więc nie wiem w czym problem ;)

      Usuń
  21. ojaa, tego nie wiedziałam, dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam, mam adapter odwrotnego mocowanie,ale gdzie wyłaczylam obietyw i dałam tak jak Ty piszesz to wyskakuje mi f : ---- ,czyli nie mam przysłony ,a jak proboje zrobic zdj to mam rozmazane 0 ostrości i czarne zdj,błagam co mam zrobic ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest normalne... Przybliż się bardziej lub dalej od fotografowanego obiektu lub zmien ogniskową ;) A skoro jest czarne to znaczy, ze robisz w ciemnym miejscu, małe iso masz i zbyt szybki czas naświetlania.

      Usuń
  23. Mam identyczny problem,ogniskowa 18 ,ale 55 tez fajnie wyglada,wiec zdjecia musze robic bardziej rano,w dzien w połunie ,abym miała naturalne dobre swiatło ? a jakie najlepsze ISO jest w domu ? a czas naświetlania mam 5'' ,a Ty na jakich parametrach robisz ? bo ja nie mam statywu i moge tak bez niego ? a co z tą ostrością mam tak rozmazane zdjęcia,a Ty masz takie idealne,a jak patrze w wizjer to ciemno jest i wszystko rozmazane. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeeeej robisz tutaj prawie wszystko źle! :( Zdjęcia rób najlepiej przy oknie, w południe kiedy słońce jest najlepsze. Nie każdy ma tak samo jasno/ciemno w domu więc zależy od Twojego oświetlenia. Ja zwykle mam max 400 przy ciemniejszych zakątkach. Masz zbyt duży czas naświetlania- 5 sekund?! Wiadomo, ze wyjdą rozmazane zdjęcia! Przeczytaj notkę jeszcze raz :)

      Usuń
  24. a jak ten adapter zdjąć?

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam nikona d90 i mam z takim sposobem kłopot, ponieważ. Kiedy próbuję zrobić zdjęcie to na przysłonie jest takie coś "F - - " i kompletnie nie wiem o co chodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobra już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne te zdjęcia :) niestety mnie jeszcze dużo brakuje do robienia takich. Twoje rady bardzo pomagają ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mogłabyś mi jakoś pomóc, bo kupiłam sobie jakiś czas temu taki pierścień do odwrotnego mocowania, podpięłam go i gdy chcę robić zdjęcia to muszę brać na czas naświetlania na 2s albo i więcej, bo są strasznie ciemne, nawet jak robię je przy oknie i słoneczny dnień.. :l to normalne czy może jakiś słaby pierścień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakim obiektywem robisz? Dziwne, nie powinny być aż takie ciemne :) mogą być ciemne ale nie aż tak, ze trzeba na 2s nastawiać :/

      Usuń
  29. Czy do Canona EOS 600 D pasuje ten adapter? http://allegro.pl/adapter-odwrotnego-mocowania-canon-600d-550d-58mm-i3717190176.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. adapter dobiera się pod obiektyw nie pod aparat :)

      Usuń
  30. nikon 5100. 18-105 / nie mogę ustawić wgl przysłony. czas moge zmieniać jednak przysłony nie, co jest grane? da się to jakoś ,,naprawić''?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że próbujesz zmienić przysłonę gdy obiektyw jest odwrócony... to wtedy wyjasnia wszystko XD

      Usuń
  31. mam na trybie manualnym, jest jasno w pomieszczeniu, oddalam się wszytsko próbuje ale nie da zmienić się przysłony. A wszędzie co czytam piszą zmienić przysłonę na 12 czy coś to wtedy będzie okej ale nie da się zmienić więc o.0. Sama piszesz żeby ustawić przysłonę na 11 , ale kiedy się nie da to co mam zrobić? pisze ze jest wszytsko ok jest przymocowany obiektyw ale dupa, bo tylko czas i iso do ustawienia a f--

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to widocznie nie masz na trybie manualnym skoro się nie da :)

      Usuń
  32. nikon d3200 steruje przysłoną mechanicznie z body / tzn. aparat ma silniczek w body, tak więc przysłoną można sterować z zewnątrz ale zapałką

    OdpowiedzUsuń
  33. czy to ma być aż takie jasne światło żeby trzymać żarówkę jakieś 10 cm od przedmiotu? inaczej nic mi nie wychodzi a w wizjerze nic nie widać. ale znowu zdjęcia wychodzą za jasne (i oczywiście mocno poruszone ale wiem że z tym jeszcze musze pokombinować) ale ogólne to o co chodzi? próbowałam już wszystkich możliwych ustawień, nie wiem co mam zrobić. prosze o jakąś radę

    OdpowiedzUsuń